zarabiaj na wideo- depositphotos

Zarabiaj bezstresowo na swoim wideo

W zasadzie od początku piszę tu o sprzęcie, czasem o projektach DIY lub o wydarzeniach takich jak targi czy konferencje, a czasem i o ciekawych poradnikach czy tutorialach, a dziś coś trochę innego, bo o zarabianiu na tym, co robimy … przy okazji.

Dlaczego przy okazji? Bo mam na myśli sprzedawanie tego, co nam zostaje podczas filmowania, myślę o zarabianiu na scenach, których nie wykorzystaliśmy w naszych produkcjach, o zdjęciach ambientowych i innych ścinkach, które zalegają nam na dysku. Pytanie brzmi czy ktoś byłby zainteresowany takimi zdjęciami?  Odpowiedź brzmi – Tak! Jest bardzo wiele osób, które z chęcią zapłacą za nasze ujęcia i niewykorzystane sceny.

O czym mówię?

Mówię o serwisach ze stockowym wideo, jakim jest na przykład zagraniczny serwis Depositphotos. Stocki to serwisy, w których z ich ogromnej bazy możesz wybrać odpowiednie treści –  fotografie w przypadku photostocków lub wideo w przypadku wideostocków – których akurat potrzebujesz do swojego projektu i za odpowiednią opłata użyć w swoim projekcie.

To przydatna informacja, gdy pracujemy nad projektem, ale należy zadać sobie pytanie skąd się biorą te wszystkie sceny i fragmenty filmowe, z których możemy wybierać – i to jest najważniejsza informacja. Tak jak każdy, kto szuka klipów może je zakupić – w ten sam sposób każdy z Was może sprzedać swoje klipy do działu wideo Depositphotos.

Jestem pewnie w tej chwili zadajecie sobie dwa pytania:

1. A ile można zarobić na tym?

2. Kto chciałby kupić akurat Twoje niewykorzystane fragmenty filmowe?

Już odpowiadam na każde z nich.

1. Zarabiasz na każdym pobranym pliku, który dodałeś do bazy przy każdym jego pobraniu, a stawka uzależniona jest od twojego stażu w serwisie i ilości pobrań Twoich plików – im więcej sprzedajesz tym więcej zarabiasz.

depositphotos wideo Zarabiaj bezstresowo na swoim wideo

2. Oczywiście, aby Twój plik mógł trafić do bazy powinien spełnić odpowiednie warunki, więc polecam zapoznanie się z nimi przed próbą ich dodania, a także zapoznanie się z innymi plikami, które dotychczas znajdują się w bazie.

A czy ktoś będzie zainteresowany tym, czego Ty nie użyłeś osobiście w swoim projekcie?  Oczywiście, że tak. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której tworzysz film, w którym potrzebujesz ujęcia kangura w jego naturalnym środowisku – aby sfilmować to ciekawe zwierzątko musiałbyś pozyskać wizę do Australii, wydać pieniądze na przelot, noclegi, przewóz sprzętu, powrót, wyżywienie i przy tym stracić ogromną ilość czasu. W związku z tym zdecydowanie taniej będzie znaleźć taki plik na stocku i dokonać zakupu. Wychodząc z tego założenia wystarczy wyobrazić sobie jak często może być potrzebne to, czego ty już nie potrzebujesz, np. scena lasu zimą, której nie wykorzystałeś w swoim filmie z całą pewnością będzie zbawieniem dla mieszkańca np. Kalifornii, który śniegu w swojej okolicy nie uświadczy.

Reasumując krótko wszystko, co powiedziałem powyżej – zrób użytek z tego, co i tak zalega na Twoim dysku i pozwól, aby zarabiało dla Ciebie pieniądze zupełnie bez wysiłku z Twojej strony.

   

2 myśli nt. „Zarabiaj bezstresowo na swoim wideo

  1. strobist

    Dziwi mnie, że nie pokusiłeś się o dodanie reflinka do odnośników do DP – zawsze kilka groszy wpadnie ;D

    W sprzedaż filmów na stockach jeszcze się nie bawiłem, lecz jeśli chodzi o handel zdjęciami to, śmiem twierdzić że najmniej wybredna jest fotolia – nie mówię tu, że przyjmują „jak leci” ale spokojnie przyjmowali mi zdjęcia odrzucone przez istocka czy depositphotos.

    Odpowiedz
    1. wideoman Autor wpisu

      Polecam się pobawić w wideo … Myślę że tak jak i z foto – nie ma co liczyć na utrzymywanie sie z tego,a le skoro i tak jakieś „ścinki” zalegają nam na dyskach to dlaczego nie mielibyśmy ich użyć i zarobić kilku kredytów.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *